Wysokie napięcie - opis

07.05.2017
Wysokie napięcie rozgrywka na Spotkaniu z Grami Planszowymi

Wysokie napięcie to gra... pełna napięcia. W każdym tego słowa znaczeniu. No, ale zacznijmy od początku. Wersja podstawowa rozgrywki daje nam możliwość budowania imperium opartego na elektryczności w USA lub w Niemczech. Wspólnie z innymi graczami wybiera się obszary do rozgrywki tak, że naraz używany jest tylko fragment mapy. W przeciągu jednej turze gracze będą licytować elektrownie (z kilku dostępnych), kupować surowce do ich napędzenia, a także rozbudowywać swoją sieć o kolejne miasta.

Licytacja elektrowni jest niezwykle istotnym elementem gry w trakcie którego można użyć wielu różnorodnych strategii. Jedną z opcji jest pozyskiwanie samych elektrowni jednego rodzaju i próba zdobycia na nie monopolu. To z kolei pozwala na kontrolowanie rynku surowców. Jest to możliwe tylko przy niektórych rodzajach surowców/ elektrowni (np. przy atomowej lub śmieciowej). Ciężko jest jednak zmonopolizować rynek węgla czy nawet paliwa. Drugą ciekawą strategią przy licytacji elektrowni jest podpuszczanie innych, żeby licytowali cokolwiek w oczekiwaniu aż na rynku pojawi się jedna z opcji, którą naprawdę chcemy zakupić. Ten wariant ma swoje dwa oczywiste minusy. Po pierwsze możemy skończyć z elektrownią, której naprawdę nie chcieliśmy, a na którą nikt się nie połasił. Po drugie, licytacja o naszą upragnioną elektrownię z ewentualnymi rywalami może być burzliwa i droga. Trzecia możliwość to podbijanie cen innym graczom. Tu jednak znowu występuje problem "a co jeśli zostanę z kartą elektrowni, którą tylko chciałem podbić". No cóż, takie są prawa licytacji. Są wreszcie same metody wybierania elektrowni do licytacji. Jedni decydują się na duże, drogie i wydajne elektrownie inni wolą ciąć koszty i kupować stary sprzęt - za bezcen.

W grze występuje jeszcze jeden ciekawy mechanizm - ustalanie kolejności graczy. Mówiąc najprościej im jest silniejszy gracz, tym później będzie mógł kupować surowce i podpisywać kontrakty w nowych miastach. To zdecydowanie ciekawe rozwiązanie pozwalające trochę ograniczyć efekt kuli śnieżnej.

Dla kogo: Gra Wysokie napięcie jest zdecydowanie wymagającym tytułem. Jeśli Twoje dziecko nie jest ogromnym fanem cięższych gier ekonomicznych, to jako atrakcje na urodziny zamówiłbym mu coś innego. Żeby było jasne - to jest typowa gra euro - z brakiem negatywnej interakcji (poza podkradaniem sobie elektrowni, surowców czy miast). Jednak ilość zmiennych jest dość duża. Dlatego polecałbym ją jako atrakcje na urodzinowe Spotkanie z Grami Planszowymi dla:

- Graczy od 12 lat lubiących i potrafiących dobrze kalkulować i brać pod uwagę dużo zmiennych
- Graczy od 16 lat, którym nie straszne są gry ekonomiczne

Newsletter

Bądź na bieżąco!

Napisz do nas

W Trakcie Gry